Saturday, August 5, 2017

Walka klas w XXI wieku.

"Od dwudziestu lat toczy się wojna klas i moja klasa ją wygrała". 

              Warren Buffet - amerykański inwestor, 2011


Marksizm archaiczny? 

Jednym z częsciej wysuwanych zarzutów wobec teorii Karola Marksa, jest jej archaiczność. Podstawowe kategorie pojęciowe, którymi posługiwał się Karol Marks miały adekwatnie opisywać rzeczywistość społeczną kapitalizmu w XIX wieku. Wówczas istniała 'prawdziwa klasa robotnicza' wyzyskiwana przez kapitalistów. Piekło fabryk jest przeciwstawiane bogactwu burżuazji. Taka sytuacja jest zaczynem poważnego konfliktu społecznego, który miał prowadzić do rewolucji. Rewolucja nie miała miejsca, wytykają krytycy filozofa z Trewiru. Proletariat nie powstał przeciwko burżuazji. Dlatego też proletariat i burżuazja są pojęciami, które nic nie wnoszą do zrozumienia współczesnego świata. Być może opis piekła fabryk ma jakąś wartość poznawczą, ale ze względu na brak rewolucji proletariackiej i pojawienia się nowych form rozwiązywania konfliktów społecznych w postaci kartek wyborczych i związków zawodowych  teorie Marksa zdają się być nieważne.


Czym jest klasa?
By móc odpowiedzieć na ten zarzut, należy zacząć od tego co rozumiał Marks pod pojęciem klasy. Klasa społeczna jest przedmiotem nauk społecznych i jest definiowana na różne sposoby. Jednak to Marks definiował klasę poprzez określanie grup ludzi w ich realacji do środków produkcji. Jednym słowem jeśli środkami produkcji są fabryki wówczas należy badać relacje społeczne tam panujące. Kto jest właścicielem fabryki, kto w nich pracuje? W danym społeczeństwie władza faktycznie należy, do tego który kontroluje proces produkcji ekonomicznej. Każda grupa społeczna, kieruje się w swoim działaniu konkretnym, materialnym interesem ekonomicznym. Robotnicy, którzy pracują w fabrykach czynią to gdyż zmuszani są do  zdobycia środków niezbędnych im do biologicznego przetrwania. Właściciele fabryk, czyli burżuazja wynajmują siłę roboczą w celu pomnożenia zysku. W interesie robotników jest pracować jak najmniej i zarabiać jak najwięcej,  a w interesie burżuazji jest płacenie tymże robotnikom jak najmniej. Klasę robotniczą i proletariat definiuje ich społeczno-ekonomiczne położenie w relacji do burżuazji. Robotnicy są tą częścią proletariatu, która pracuje bezpośrednio przy produkcji towarów. Poprzez pracę towary zyskują na wartości, która jest realizowana w drodze sprzedaży. Żródłem wartości towarów jest właśnie praca, pojmowana jako kreatywna siła polegająca na stosowaniu fizycznej i mentalnej energii.  Proletariat jest pojęciem szerszym. Proletariat nie bierze koniecznie bezpośredniego udziału w procesie produkcji towarów, jednak rola ich jest równie ważna do realizacji wartości towaru. Interesy ekonomiczne burżuazji oraz robotników są fundamentalnie sprzeczne. Jednak to burżuazja jest warstwą dominującą. To ona wyznacza charakter produkcji. To do niej z reguły należy władza polityczna w danym społeczeństwie. Konflikt ten wyznacza pewien dynamizm w rozwoju społeczeństw. Oczywiście struktura klasowa realnych społeczeństw jest niezwykle złożona. Należy więc zacząć konkretną analizę od realnych społeczeństw. Konflikt klas ma swoją historię. Stąd metoda historycznego materializmu. 


Czyj interes ważniejszy? 

W tomie I 'Kapitału' Marks koncentruje swoje analizy na brutalnych przemianach jakie miały miejsce w społeczeństwie angielskim. Skupił się na konflikcie między proletariatem przemysłowym, a rodzącą się wówczas burżuazją. W czasach Marksa kapitalizm, jako dominująca forma produkcji, dominował w zaledwie kilku krajach. Obecnie kapitalizm jest fenomenem globalnym, który zniszczył wszelkie pozostałości feudalizmu. Więc analizy Marksa pomimo, iż koncentrowały się na jednym kraju, mają większe zastosowanie w XXI wieku , niż miały w XIX. Konflikt społeczny i ekonomiczny między proletariatem, a burżuazją istnieje. Ze względu na hegemoniczny status burżuazji, ich świadomość klasowa jest rozwinięta. W oparciu o nią są w stanie narzucić korzystne im rozwiązania dla reszty społeczeństwa. Proletariat takiej świadomości nie może posiadać. W wyżej rozwiniętych społeczeństwach kapitalistycznych,budowa masowej polityki w oparciu o pojęcie klasy, ma nieuchronnie prowadzić do totalitaryzmu. Jednak trudno jest mówić o autentycznej demokracji, w sytuacji gdy produktywna klasa jest pozbawiona kontroli nad procesem produkcji. Jest coraz bardziej wyraźne, iż burżuazja jest klasą pasożytniczą. Kryzys finansowy z roku 2008 nie pozostawia co do tego wątpliwości. Zachowanie wielkich zdobyczy cywilizacyjnych Oświecenia zależy więc od sukcesu rewolucji proletariackiej. Bez niej demokracja skazana jest na denegerację i zwrócenie się ku barbarzyństwu.

No comments:

Post a Comment