Saturday, June 30, 2018

Generalny intelekt w XXI wieku


Kapitalizm wobec braku alternatywy 

Po upadku Związku Radzieckiego i zniknięciu realnej alternatywy wobec ustroju kapitalistycznego, problem komunizmu pozostał jako praktyczny problem dla propagandystów i menadżerów globalnego kapitalizmu. Wszyscy wiemy, iż tylko system oparty na prywatnej własności, gdzie chciwość i chęć pomnożenia zysku są głównymi motywami jest w stanie wygenerować szeroko pojęty dobrobyt. System oparty na własności wspólnej, nakierowany na zaspakajanie potrzeb ludzkich jest z góry skazany na porażkę i może istnieć tylko w sferze mrzonek.

Upadek muru berlińskiego symbolizował koniec realnej allternatywy wobec kapitalizmu



Jednak jak dowiódł tego Karol Marks, kapitalizm ze względu na swoją dynamikę i skłonności do ekspansji wytwarza warunki, ku uspołecznieniu gospodarki. Owszem, monopole znajdują się pod kontrolą ‘prywatnych właścicieli’, jednak produkcja wytwarzanych dóbr wymaga zaangażowania i kooperacji olbrzymich zespołów ludzkich. Praca na taśmach produkcyjnych wymaga niezwykle sprawnego planowania i kolektywnego wysiłku. Poza pracą fizyczną,  wyrafinowane wytwory pracy ludzkiej późnego kapitalizmu, wymagają coraz to bardziej wyszukanej wiedzy i ekspertyzy. Teoretyczna wiedza naukowa ma jak najbardziej praktyczne zastosowanie jako źródło koniecznych i nieskończonych innowacji, które rewolucjonizują środki produkcji – bez czego kapitalizm popadłby w stagnację. Wreszcie, nieuchronne kryzysy generowane przez anarchię produkcyjną właściwą stosunkom produkcji opartych o prywatną własność i wolną konkurencję, wymagają interwencji państwa i olbrzymich kwot wypłacanych z pieniędzy podatników.

Uspołecznienie gospodarki w późnym kapitalizmie

Uspołecznienie gospodarki w późnym kapitalizmie jest niezaprzeczalnym faktem. Jest ono wyzwaniem, zarówno dla klasy menadżerów, kapitalistów, a tym bardziej dla propagandystów. Jak uzasadniać w takiej sytuacji olbrzymie fortuny, związaną z tym władzę oraz idący z tym w parze gigantyczne dysproporcje majątkowe? Przecież to kolektywna akcja w postaci wykupienia banków w 2008 roku, uratowała system przed totalnym załamaniem. Innym problemem jest co zrobić, z komuną w sferze technologii cyfrowych? Rozwój platform cyfrowych, do których nikt nie ma uprawnień z tytułu prawa własności, wpłyną na proces produkcji kapitalistycznej w sferze informatyki. Systemy operacyjne Linuxa, które są dostępne dla każdego bez opłat licencyjnych stały się nieodłączną częścią informatycznej infrastruktury niemalże każdej większej firmy czy korporacji. Do niedawna narzędzia służące do programowania w języku Java, były czymś darmowym, dostępnym dla każdego pasjonata komputerowego. Karol Marks w swoim ‘Grundrisse’ przewidział tą tendencję – wiedza i technologia staną się czymś powszechnie dostępnym, w sposób nieunikniony, prowadzącym do ekonomii opartej na własności wspólnej. Zbiór ogólnie dostępnej wiedzy i ekspertyzy technologicznej określił on mianem ‘generalnego intelektu’. Niestety Karol Marks nie przewidział w sposób dostateczny, zdolności współczesnego kapitalizmu do adaptacji i sprostowaniu rzuconych mu wyzwań. Kapitał potrafi przeciwdziałać i temu. Historycznie geneza kapitału wynika z zawłaszczenia przestrzeni publicznej. Nawet jeśli kapitalizm taką przestrzeń wytworzy, tak jak to ma miejsce w przypadku technologii cyfrowych, to zawsze znajdzie sposób by tą przestrzeń z powrotem zawłaszczyć. Znakomitym tego przykładem jest tocząca się od ośmiu lat sprawa między Oracle (właścicielem platformy Java) a Google w kwestii, korzystania z tejże platformy w celu budowy systemu operacyjnego Android – tak powszechnie używanego przez telefony komórkowe.

Twórca platformy Java, James Gosling zakładał jej powszechną dostępność 

Dzięki zupełnej otwartości i dostępowi narzędzi JDK (Java Development Kit), Google było w stanie zaoferować tańszą, lecz równie znakomitą alternatywę wobec telefonów IPhone. Dzięki powszechnemu dostępowi tychże platform konsumenci mieli większą wolność wyboru. Jednak okazuje się to zbyt korzystne dla społeczeństwa by mogło długo trwać w kapitalizmie. Pierwotnym założeniem twórców Java, było zasada ‘free for all’ czyli darmo każdemu. Jednak od momentu nabycia Sun Microsoft przez Oracle, Oracle dąży do faktycznego zawłaszczenia platformy Java, by móc poszerzyć źródło dochodów dla swoich udziałowców. Będzie miało to negatywne konsekwencje dla zwykłych użytkowników telefonów komórkowych, ale jak najbardziej korzystne dla udziałowców – czyli kapitalistów. Sądy amerykańskie przedkładają dobro udziałowców nad dobro konsumentów. Właśnie w takich sytuacjach widać najdobitniej, klasowy charakter państwa burżuazyjnego.










No comments:

Post a Comment